Rewanż – w optymalnych składach

Rewanż – w optymalnych składach

Z naszego klubu

Swoich najmocniejszych zawodników wyślą w bój trenerzy Motoru i Ostrovii w rewanżowym meczu półfinałowym II ligi, który w niedzielę odbędzie się na torze w Lublinie.

Do składów obu zespołów powracają ich liderzy – Robert Lambert w Motorze i Sam Masters w Ostrovii. O ile działacze z Lublina mogą być pewni formy Anglika, o tyle dyspozycja Sama Mastersa  powracającego na tor po kontuzji obojczyka, będzie przed tym meczem niewiadomą. Drugą niewiadomą jest obsada w ekipie gospodarzy  zawodnika pod numerem 10, aczkolwiek w tym wypadku w grę wchodzą praktycznie tylko dwie kandydatury – Stanisława Burzy i Macieja Kuciapy.

Ostrowski mecz pokazał jak dużym wzmocnieniem formacji juniorskiej lublinian okazał się Oskar Bober, który na własnym torze jest w stanie zapunktować jeszcze lepiej. Kibice w Ostrowie zastanawiają się, co musiałoby się wydarzyć, aby niedzielny mecz wyglądał inaczej niż pierwszy tegoroczny występ naszych żużlowców na stadionie Motoru. Jedyną receptą wydaje się być równa jazda całego zespołu i wspięcie się na wyżyny umiejętności każdego z zawodników. Warto może zacytować w tym miejscu słowa trenera lublinian Dariusza Śledzia, który przed meczem w Ostrowie, że „każdy mecz jest inny”. Cieszy dobra dyspozycja ostrowskich juniorów, a cały zespół solidnie pracuje, aby być perfekcyjnie przygotowanym do rewanżu.

Nie ulega wątpliwości, że nasi zawodnicy dają w tym meczu z siebie wszystko, bez względu na to, czy będzie to ostatni ich mecz ligowy w tym sezonie, czy też otworzy on szansę Ostrovii na walkę o I ligę.

Awizowane składy
TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski:
1. Kenneth Hansen
2. Łukasz Sówka
3. Kamil Brzozowski
4. Patryk Dolny
5. Sam Masters
6. Kamil Nowacki

Speed Car Motor Lublin:
9. Bjarne Pedersen
10.
11. Paweł Miesiąc
12. Robert Lambert
13. Daniel Jeleniewski
14. Oskar Bober
15. Emil Peroń

Początek spotkania: 18:30

„Tajski” bezkonkurencyjny w „Łańcuchu Herbowym”

„Tajski” bezkonkurencyjny w „Łańcuchu Herbowym”

Z naszego klubu

Zwycięzca sobotniej Grand Prix Polski Tai Woffinden potwierdził wyśmienitą formę, z kompletem zwycięstw zdobywając Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego.

W pierwszej serii tylko Kamil Brzozowski dostarczył radości ostrowskim kibicom, kiedy w biegu 2. mimo słabego startu, na przeciwległej prostej minął dwójkę rywali, a na kolejnych okrążeniach atakował, choć bezskutecznie, prowadzącego Lebiediewa. „Trójki” oprócz Łotysza zdobyli też w pierwszej odsłonie Turnieju Grzegorz Zengota, Przemysław Pawlicki i Tai Woffinden.

 W piątym biegu Kamil Brzozowski postraszył nieco Woffindena, dwukrotnie obejmując prowadzenie, Anglik był jednak wyraźnie szybszy na dystansie, dopisując do swojego dorobku drugą wygraną. Miłą niespodziankę sprawił również w kolejnym wyścigu ostrowski Duńczyk – Jeppesen, który powtórzył manewr Brzozowskiego z drugiego biegu i również dowiózł dwa punkty, przegrywając tylko z Januszem Kołodziejem. Szansę na „dwójkę” miał też Suchecki, wyprzedził go jednak Buczkowski, a bezkonkurencyjny w tym wyścigu okazał się Jarosław Hampel. Aż z trzema zwycięzcami z pierwszej serii zmierzyć się musiał Tomasz Jędrzejak w biegu 8. I choć po pierwszym okrążeniu wydawało się, że punktu nie zdobędzie, to jednak atakiem przy krawężniku wyprzedził Zengotę co dało mu trzecie miejsce. Wyścig ten wygrał Przemysław Pawlicki dołączając do prowadzącego po dwóch seriach Woffindena, a na 5 miejscu premiowanym udziałem w półfinale klasyfikowany był najlepszy z ostrowian Kamil Brzozowski.

Dobry start Tomasza Jędrzejaka w biegu 9. dał mu 3 punkty, a Łukasz Sówka poszerzając pierwszy łuku powiózł Hampela co pozwoliło mu dojechać do mety na trzecim miejscu. Trzecią dwójkę zdobył w następnym wyścigu Brzozowski, choć walka z Pawlickim o pełną pulę kosztowała go chwilowy spadek na trzecie miejsce. W biegu 11. mimo słabszego startu Zbyszek Suchecki dobrze rozegrał pierwszy łuk i choć uciekł mu Łaguta, to pokonanie wiceliderów: Kołodzieja i Lebiediewa sprawiło miejscowym kibicom sporo radości. Z dobrej strony pokazał się po raz kolejny Jeppesen w wyścigu 12. zdobywając drugą dwójkę, a wygrał ten bieg liderujący Tai Woffinden. Za plecami Woffindena i Pawlickiego po trzech seriach znajdowali się, mający po 6 punktów Łaguta, Kołodziej i Brzozowski, a miejsce szóste zajmowali Jędrzejak i Lebiediew z 5 punktami.

Już w 13. biegu miejsce w finale zapewnił sobie bezbłędny Przemysław Pawlicki, a groźny upadek zanotował w tym wyścigu Łukasz Sówka. Chwilę później w ślady Pawlickiego poszedł równie bezbłędny Tai Woffinden, a dwa punkty zdobył po walce z Anglikiem Jarek Hampel dołączając do grona pretendentów do półfinału. „Ostrowski” bieg 15. wygrał Jędrzejak przed Sucheckim, Jeppesenem i Kamilem Brzozowskim, którego waleczny Duńczyk wyprzedził na ostatnim łuku, natomiast Artiom Łaguta wygrywając wyścig 16. wysforował się na czoło kandydatów do startu w półfinale powiększając swój dorobek do 9 punktów. Tuż za nim znajdowali się Kołodziej i Jędrzejak z 8 punktami, a w stawce liczyli się jeszcze Brzozowski, Lebiediew i Hampel mający po 6 punktów.

Jako pierwszy z grona pretendentów w piątej serii pokazał się Andrzej Lebiediew w pełni wykorzystując swoją szansę na trzy punkty. Na drugim miejscu w tym wyścigu  po ładnej walce z Buczkowskim zameldował się Jeppesen, sklasyfikowany ostatecznie na 8 miejscu z dorobkiem 7 punktów. Sporo działo się w biegu 18. biegu: 3. miejsce po rundzie zasadniczej zapewnił w nim sobie Łaguta wyprzedzając na dystansie Jędrzejaka, który dał się jeszcze objechać Protasiewiczowi, a mimo uzbierancyh 9 punktów musiał do końca czekać na rozstrzygnięcie swojego udziału w półfinale. W wyścigu 19 spotkali się dwaj niepokonani – Woffinden i Pawlicki, ale mimowolnym bohaterem przy pierwszym podejściu do tego biegu okazał się Zbigniew Suchecki, który zaliczył w pierwszym łuku groźną wywrotkę. Sędzia wykluczył zawodnika Ostrovii z powtórki, w której Pawlicki mimo wygranego startu na dystansie przegrał z Woffindenem. W 20 biegu spotkali się trzej kandydaci do miejsca w półfinale. Słaby start Brzozowskiego sprawił, że musiał gonić rywali co na drugim łuku pierwszego okrążenia zakończyło się jego upadkiem. W powtórce pewnie wygrał Kołodziej, zapewniając sobie czwarte miejsce po rundzie zasadniczej, a pokonując Hampela – otworzył drzwi do 21 biegu Tomaszowi Jędrzejakowi.

W nim ze startu wystrzelił Łaguta, zaś napędzający się pod bandą Jędrzejak wysforował się na drugie miejsce i póki jechał szeroko utrzymywał miejsce premiowane awansem do finału. Na trzecim okrążeniu pojechał jednak bliżej krawężnika co wykorzystał Kołodziej i na prostej startowej wyprzedził ostrowianina.

W finale dobrze wystartował z pierwszego pola Tai Woffinden, co było kluczem do zwycięstwa w tym wyścigu, a co za tym idzie w całym turnieju. Na drugim miejscu tasowali się Kołodziej z Łagutą, ostatecznie jednak Rosjanin rozstrzygnął tą walkę na swoją korzyść. Mający wielki apetyt na ostrowski „Łańcuch Herbowy” Przemysław Pawlicki zjechał z toru po trzech okrążeniach.

„Tajski” swoją wygraną potwierdził znakomitą dyspozycję, potwierdzając że będzie chciał ją wykorzystać również w walce o tytuł mistrza świata.

Klasyfikacja turnieju:
1. Tai Woffinden 15+3 (3,3,3,3,3)
2. Artiom Łaguta 12+2 (2,1,3,3,3)
3. Janusz Kołodziej 11+1 (2,3,1,2,3)
4. Przemysław Pawlicki 14+d4 (3,3,3,3,2)
5. Andrzej Lebiediew 9 (3,2,0,1,3)
6. Tomasz Jędrzejak 9 (1,1,3,3,1)
7. Jarosław Hampel 8 (1,3,0,2,2)
8. Jonas Jeppesen 7 (0,2,2,1,2)
9. Kamil Brzozowski 6 (2,2,2,0,u4)
10. Piotr Protasiewicz 6 (2,1,1,0,2)
11. Grzegorz Zengota 5 (3,0,0,1,1)
12. Krzysztof Buczkowski 5 (0,2,0,2,1)
13. Zbigniew Suchecki 5 (0,1,2,2,u/w)
14. Kacper Gomólski 4 (1,0,2,0,1)
15. Ernest Koza 2 (0,0,1,1,0)
16. Łukasz Sówka 2 (1,0,1,u3,0)

Bieg po biegu:
1 Zengota, Protasiewicz, Sówka, Suchecki
2 Lebiediew, Brzozowski, Gomólski, Koza
3 Pawlicki, Łaguta, Hampel, Jeppesen
4 Woffinden, Kołodziej, Jędrzejak, Buczkowski
5 Woffinden, Brzozowski, Łaguta, Sówka
6 Kołodziej, Jeppesen, Protasiewicz, Gomólski
7 Hampel, Buczkowski, Suchecki, Koza
8 Pawlicki, Lebiediew, Jędrzejak, Zengota
9 Jędrzejak, Gomólski, Sówka, Hampel
10 Pawlicki, Brzozowski, Protasiewicz, Buczkowski
11 Łaguta, Suchecki, Kołodziej, Lebiediew
12 Woffinden, Jeppesen, Koza, Zengota
13 Pawlicki, Kołodziej, Koza,Sówka
14 Woffinden, Hampel, Lebiediew, Protasiewicz
15 Jędrzejak, Suchecki, Jeppesen, Brzozowski
16 Łaguta, Buczkowski, Zengota, Gomólski
17 Lebiediew, Jeppesen, Buczkowski, Sówka
18 Łaguta, Protasiewicz, Jędrzejak, Koza
19 Woffinden, Pawlicki, Gomólski,Suchecki
20 Kołodziej, Hampel, Zengota,Brzozowski

Półfinał
21 Łaguta, Kołodziej, Jędrzejak, Lebiediew

Finał
22 Woffinden, Łaguta, Kołodziej, Pawlicki

Doborowa stawka „Łańcucha Herbowego”

Doborowa stawka „Łańcucha Herbowego”

Z naszego klubu

Doborowa stawka zawodników zmierzy się w walce o Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego, którego 65. edycja odbędzie się w najbliższą niedzielę 27 sierpnia o godzinie 19:15 na Stadionie Miejskim.

 

W gronie tegorocznych uczestników Łańcucha Herbowego zobaczymy między innymi kilku mistrzów Polski, mistrza świata, tegorocznego wicemistrza Polski i czołowych zawodników Ekstarligi. Stawkę uzupełniają żużlowcy młodego pokolenia i oczywiście przedstawiciele gospodarzy.

Co ciekawe, to właśnie młodzi żużlowcy w ostatnich dwóch latach triumfowali w tym prestiżowym turnieju (Pieszczek, Zmarzlik), przerywając 4-letnią serię zwycięstw zawodników zagranicznych  (Lindbäck, Iversen, Lindgren, G. Łaguta). Roman Jankowski i Sebastian Ułamek zapisali się w historii ostrowskich zawodów jako trzykrotni jego triumfatorzy i choć w tegorocznej stawce nie znajdziemy zawodnika, który mógłby w tym roku do tej dwójki dołączyć, to warto wspomnieć, że trofeum w postaci Łańcucha Herbowego po raz drugi mają szansę zdobyć Piotr Protasiewicz i Jarosław Hampel.

Ostrowscy kibice chętnie widzieliby na najwyższym stopniu podium któregoś z reprezentantów TŻ Ostrovii, czy to Łukasza Sówkę, czy też Kamila Brzozowskiego, a na sukces taki czekają już 25 lat (!) od czasu triumfu w tej imprezie Marka Garsztki, który w 1992 roku pokonał legendy polskiego żużla: Andrzeja Huszczę i wspomnianego już Romana Jankowskiego. Dekadę wcześniej, w roku 1981 Łańcuch Herbowy zdobył wieloletni lider Ostrovii Jacek Brucheiser. Sympatia kibiców będzie również przy Tomaszu Jędrzejaku, który jak dotąd trzykrotnie stawał na najniższym stopniu podium tej imprezy.

Spoglądając na tegoroczną stawkę zawodników oprócz wspomnianej już plejady mistrzów warto zwrócić uwagę na młodego Duńczyka Jonasa Jepessena, który zadebiutuje w niedzielę w barwach Ostrovii i choć nie będzie to mecz ligowy, to dobry występ na Miejskim może otworzyć temu zawodnikowi drogę do występów ligowych w przyszłym sezonie.

Czy w tym roku po raz kolejny zwycięży młodzież, czy może obcokrajowiec? A może miejscowi kibice doczekają się triumfu ostrowskiego zawodnika?

Przekonamy się o tym już w niedzielny wieczór!

Zapraszamy zatem na Stadion Miejski na godzinę 19:15. Bilety nabyć można w przedsprzedaży na: bilety.tzostrovia.pl

 

Oto lista startowa:

  1. Łukasz Sówka
  2. Piotr Protasiewicz
  3. Mikkel Michelsen
  4. Grzegorz Zengota
  5. Kamil Brzozowski
  6. Kacper Gomólski
  7. Ernest Koza
  8. Andriej Lebiediew
  9. Artiom Łaguta
  10. Jonas Jepessen
  11. Jarosław Hampel
  12. Przemysław Pawlicki
  13. Tai Woffinden
  14. Janusz Kołodziej
  15. Krzysztof Buczkowski
  16. Tomasz Jędrzejak
Poczta Polska partnerem 65 Łańcucha Herbowego

Poczta Polska partnerem 65 Łańcucha Herbowego

Z naszego klubu

Drodzy kibice jest nam niezmiernie miło poinformować, że POCZTA POLSKA posiadająca usługę PACZKA + dołączyła do wydarzenia „Turniej o Łańcuch Herbowy”. Dziękujemy za zaufanie i zapraszamy kibiców na stadion, gdzie czekać będzie na Państwa strefa Poczty Polskiej 🙂 Przypomnijmy, że Turniej o Łańcuch Herbowy odbędzie się 27.08.2017 roku w Ostrowie Wielkopolskim.

Obsada turnieju:
1 SÓWKA Łukasz
2 PROTASIEWICZ Piotr
3 MICHELSEN Mikkel
4 ZENGOTA Grzegorz
5 BRZOZOWSKI Kamil
6 GOMÓLSKI Kacper
7 KOZA Ernest
8 LEBIEDIEW Andrzej
9 ŁAGUTA Artiom
10 JEPPESEN Jonas
11 HAMPEL Jarosław
12 PAWLICKI Przemysław
13 WOFFINDEN Tai
14 KOŁODZIEJ Janusz
15 BUCZKOWSKI Krzysztof
16 JĘDRZEJAK Tomasz

Start godzina 19:15 | Stadion Miejski, ul Piłsudskiego 64

 

Akredytacje Łańcuch Herbowy

Akredytacje Łańcuch Herbowy

Z naszego klubu

Informujemy, że od dziś można wysyłać wnioski akredytacyjne 65 Turniej o Łańcuch Herbowy miasta Ostrowa Wielkopolskiego, który odbędzie się w niedzielę, 27 sierpnia 2017r., na Stadionie miejskim w Ostrowie Wielkopolskim. Wniosek do poprania poniżej:

WNIOSEK

OŚWIADCZENIE FOTO

Wnioski i oświadczenie fotoreportera prosimy wysyłać na adres: akredytacje@tzostrovia.pl

Akredytacje przyjmujemy do piątku, 25 sierpnia 2017r.

Na meczu OBOWIĄZUJĄ stałe akredytacje TŻ Ostrovia

Lublin pokonany, do finału daleko

Lublin pokonany, do finału daleko

Z naszego klubu

46:44 nasi żużlowcy pokonali Speed Car Motor Lublin w pierwszym meczu półfinałowym rundy play-off II ligi. Ostrovia podtrzymała miano niepokonanej na własnym torze, jednak to ekipa z Lublina w lepszych humorach opuszczała ostrowski stadion.

W pierwszym biegu słaby strat Łukasza Sówki sprawił, że musiał on się sporo natrudzić by pokonać Macieja Kuciapę, któremu ostatecznie zdefektował motocykl, a również Adam Ellis nie najlepiej wyszedł spod taśmy. Anglik dobrze jednak rozegrał  pierwszy łuk i objął prowadzenie, którego nie oddał do mety. Drugi wyścig dał odpowiedź na pytanie na ile solidnym wzmocnieniem dla Motoru będzie Oskar Bober. Junior z Lublina potwierdził pokładane w nim nadzieje i pewnie dowiózł 3 punkty, ale dwa kolejne miejsca zajęli nasi juniorzy. Kolejny wyścig miał dać odpowiedź na drugą zagadkę – jak spisywał się będzie w barwach Motoru Martin Smoliński. Niemiec słabo wyszedł spod taśmy, a kilka metrów dalej zjechał z toru z powodu defektu, do przodu zaś pomknęli Dolny z Brzozowskim pewnie dowożąc komplet punktów. Zaskakująco rozpoczął się bieg czwarty. Start wygrał Kamil Nowacki mając za sobą Oskara Bobera, stawkę zaś zamykał Kenneth Hansen. Na dystansie stawka nieco się przemieszała, ale bieg zakończył się takim wynikiem jakim się rozpoczął – remisem 3:3. Zwyciężył Bober przed Hansenem, a druga trójka juniora z Lublina oznaczała, że ostrowianie mogą mieć z nim sporo problemów w tym meczu. Tymczasem po pierwszej serii gospodarze prowadzili 15:9.

Cisza zapanowała na Stadionie Miejskim po biegu 5, w którym wbrew oczekiwaniom kibiców, zamiast kolejnej wygranej, para Brzozowski – Dolny przegrała 1:5, co mogło oznaczać, że atut własnego toru przestał być dla naszym atutem. Mimo, że wygrana Kennetha Hansena w wyścigu 6 nad Smolińskim i Kuciapą poprawiła nieco nastroje na trybunach, to jednak bieg kończący tą serię potwierdził, że lublinianie złapali wiatr w żagle. Zwyciężył Daniel  Jeleniewskiego, zaś wygrana juniora Emila Peronia nad Adamem Ellisem wprawiła kibiców w osłupienie. Przegrana 2:4 sprawiła, że po dwóch seriach mieliśmy remis 21:21.

Mariusz Staszewski starannie doglądający stanu toru, osobiście wydawał polecenia operatorowi polewaczki, mając nadzieję że tym sposobem  ułatwi w jakiś sposób pracę swoim podopiecznym. Zero drugiego z naszych obcokrajowców – Kennetha Hansena w biegu 8 mogło jednak przyprawić trenera o ból głowy. Na szczęście zupełnie niespodziewanie Kamil Nowacki pognał w tym wyścigu po 3 punkty ratując biegowy remis. Kolejne zero Adama Ellisa w wyścigu 9 oznaczało, że o wysoką wygraną w tym meczu będzie trudno. Ze startu dobrze wyszedł w tym wyścigu Łukasz Sówka, ale na dystansie wyprzedził go Martin Smoliński i tym sposobem lublinianie objęli prowadzenie 28:26. W biegu zamykającym trzecią serię udało się pokonać Oskara Bobera, jednak Daniel Jeleniewski był poza zasięgiem Dolnego i Brzozowskiego, dzięki czemu goście utrzymali dwupunktowe prowadzenie po dziesięciu wyścigach. Wynik 29:31 na korzyść drużyny przyjezdnej oznaczał, że celem naszej drużyny pozostanie próba obrony niezdobytej we tym sezonie „twierdzy Ostrów”.

Bardzo dużo działo się w wyścigu 11 za sprawą Martina Smolińskiego. Start wygrał Maciej Kuciapa, jednak Hansen wyprzedził go już na pierwszym okrążeniu. Jadący na końcu stawki wspomniany Smoliński odważnym atakiem wyprzedził co prawda Sówkę, ale chwilę później pozwolił mu wyprzedzić Kuciapę, wywożąc kolegę z drużyny pod płot. Szarżę na ostatnim łuku na prowadzącego Hansena Niemiec przypłacił defektem, z czego skorzystał „Sówkins” i tym sposobem Ostrovia po wygranej 5:1 odbiła meczowe prowadzenie. W 12 wyścigu przyjemnie zaskoczył Bogdanowicz pokonując Peronia, zaś Brzozowski po wygranym starcie pewnie dowiózł do mety 3 punkty. W biegu kończącym czwartą serię, ku radości kibiców trójkę przywiózł Ellis, ale jadący na trzecim miejscu Patryk Dolny popełnił błąd co kosztowało go stratę 1 punktu na rzecz Oskara Bobera i z wygranego biegu zrobił się remis, a przed biegami nominowanymi prowadził nasz zespół 41:37.

W wyścigu 14 para Brzozowski Ellis wyszła na podwójne prowadzenie biorąc w kleszcze młodego Bobera, ale desperacki atak Smolińskiego na drugim łuku pozwolił mu wyprzedzić Adama Ellisa. Wygrana 4:2 dała wynik 45:39 co oznaczało, że „twierdza Ostrów” pozostanie niezdobyta. Pojawiła się nawet szansa na zdobycie upragnionej „piątki z przodu”, ale w finałowym biegu lublinianie pokazali, że mają klasowych zawodników. Po wygranym starcie Pedersen z Jeleniewskim nie pozwolili wydrzeć sobie podwójnej wygranej zaciekle atakującemu Sówce. Wynik 46:44 dał Ostrovii radość z wygranej, pozostawiając iskierkę nadziei na walkę o awans w rewanżu.

TŻ Ostrovia Ostrów – Speed Car Motor Lublin 46:44

Motor Lublin
1 Bjarne Pedersen 12 (2,3,2,2,3)
2 Maciej Kuciapa 4+2 (d4,2,1,1)
3 Martin Smoliński 7 (d,2,3,0,2)
4 Paweł Miesiąc 3+1 (1,1,1)
5 Daniel Jeleniewski 10+1 (0,3,3,2,2)
6 Emil Peroń 1 (0,1,0)
7 Oskar Bober 7+1 (3,3,0,1,0)

TŻ Ostrovia
9 Adam Ellis 7 (3,0,0,3,1)
10 Łukasz Sówka 8+1 (1,2,2,2,1)
11 Kamil Brzozowski 10+2 (2,1,1,3,3)
12 Patrk Dolny 5 (3,0,2,0)
13 Kenneth Hansen 8 (2,3,0,3,0)
14 Maksymilian Bogdanowicz 2+1 (1,0,1)
15 Kamil Nowacki 6+1 (2,1,3)

Bieg po biegu:
1 Ellis, Pedersen, Sówka,Kuciapa 4:2 (4:2)
2 Bober, Nowacki, Bogdanowicz, Peroń 3:3 (7:5)
3 Dolny, Brzozowski, Miesiąc,Smoliński 5:1 (12:6)
4 Bober, Hansen, Nowacki, Jeleniewski 3:3 (15:9)
5 Pedersen, Kuciapa, Brzozowski, Dolny 1:5 (16:14)
6 Hansen, Smoliński, Miesiąc, Bogdanowicz 3:3 (19:17)
7 Jeleniewski, Sówka, Peroń, Ellis 2:4 (21:21)
8 Nowacki, Pedersen, Kuciapa, Hansen 3:3 (24:24)
9 Smoliński, Sówka, Miesiąc, Ellis 2:4 (26:28)
10 Jeleniewski, Dolny, Brzozowski, Bober 3:3 (29:31)
11 Hansen, Sówka, Kuciapa, Smoliński 5:1 (34:32)
12 Brzozowski, Pedersen, Bogdanowicz, Peroń 4:2 (38:34)
13 Ellis, Jeleniewski, Bober, Dolny 3:3 (41:37)
14 Brzozowski, Smoliński, Ellis, Bober 4:2 (45:39)
15 Pedersen, Jeleniewski, Sówka, Hansen 1:5 (46:44)

O finał z Lublinem!

O finał z Lublinem!

Z naszego klubu

To będzie najważniejszy mecz naszej drużyny z dotychczas rozegranych w tym sezonie. W półfinale play-off podejmować będziemy przedsezonowego faworyta do awansu – Speed Car Motor Lublin. Oba zespoły starannie przygotowują się do tego meczu choć problemów jednym i drugim nie brakuje.

Kontuzja Sama Mastersa to spore osłabienie naszej drużyny, a zastąpić Australijczyka jak przyznaje trener Staszewski jest niezwykle trudno.

– To jest nasz lider, zarówno tu w Ostrowie jak i na wyjazdach – mówi Mariusz Staszewski – jego kontuzja mocno skomplikowała nasze plany. Rozmawiałem z Samem i w optymistycznym wariancie może być do naszej dyspozycji w meczu rewanżowym w Lublinie, ale i to nie jest pewne.

Australijczyk w meczu ligi angielskiej doznał złamania obojczyka z przemieszczeniem, co niestety wymaga dłuższego leczenia, trwającego minimum trzy tygodnie.

W niedzielnym meczu Sama Mastersa zastąpi Kenneth Hansen, który wystąpił w ostatnich dwóch meczach ligowych i pokazał się z dobrej strony. Pozostaje pytanie jak spisze się z bardziej wymagającym rywalem, choć akurat na ostrowskim torze Duńczyk czuje się jak ryba w wodzie.

Lublinianie z kolei nie mogą skorzystać z usług Roberta Lamberta, który w niedzielę ma mecz w lidze angielskiej. Działacze „Koziołków” szybko znaleźli na to receptę w postaci zakontraktowania Martina Smolińskiego. Niemiec nie mógł jednak wziąć udziału w przygotowaniach swojego nowego zespołu do play-off i do meczu w Ostrowie przystąpi „z marszu”, jego postawa będzie zatem obarczona znakiem zapytania.

Kibice obu drużyn zastanawiają się jakie oblicze mieć będzie ostrowski pojedynek? Niedawny mecz ligowy miał niecodzienny przebieg – przez 11 biegów nasi żużlowcy wyraźnie dominowali, odrobili nawet straty z Lublina prowadząc już 43:23, by ostatnie cztery wyścigi przegrać 6:18. Może to oznaczać, że lublinianie odszyfrowali ostrowski tor i zaskoczyć ich ponownie będzie niezwykle trudno.

– W play-offach nie ma już łatwych przeciwników. To jest najlepsza czwórka całego sezonu. Do Ostrowa jedziemy po zwycięstwo tak jak w każdym spotkaniu –powiedział trener Motoru Dariusz Śledź w rozmowie z Kurierem Lubelskim – wiemy, że są bardzo silni na swoim torze, bo mecz w rundzie zasadniczej był trudny dla nas i dopiero w końcówce udało się trochę odrobić punktów. Jesteśmy mądrzejsi o doświadczenie po tamtym spotkaniu. Nie ma dwóch takich samych meczów i jedziemy po wygraną.

Poza wspomnianymi już zmianami, Dariusz Śledź postanowił tym razem w miejsce bezbarwnego w Ostrowie Stanisława Burzy posłać w bój doświadczonego Macieja Kuciapę. Lublinianie starają się również o wypożyczenie z Wrocławia Oskara Bobera, który znacząco wzmocniłby ich formację juniorską. Zawodnik ten wystąpił już w tym sezonie w trzech meczach Motoru ale ze statusem „gościa” – na pozycji seniorskiej.

Faworytem półfinałowego dwumeczu są lublinianie, których dodatkowym handicapem jest drugi mecz na własnym torze. Team Mariusza Staszewskiego ma jednak chrapkę by pokusić się o niespodziankę. Jeżeli Ostrovii uda się w pierwszym meczu wysoko zawiesić poprzeczkę, to presja w rewanżu niekoniecznie musi sprzyjać „Koziołkom”…

Kibiców zapraszamy do nabywania biletów w przedsprzedaży – w siedzibie klubu w godzinach 9-17 lub on line klikając TUTAJ.  Zapraszamy również na przedmeczowe treningi – pierwszy zaplanowano na czwartek na godzinę 14:30.

Start do pierwszego biegu niedzielnego meczu zaplanowano na godzinę 17:15

Awizowane składy

Speed Car Motor Lublin:
1. Bjarne Pedersen
2. Maciej Kuciapa
3. Martin Smolinski
4. Paweł Miesiąc
5. Daniel Jeleniewski
6. Maciej Kuromonow

TŻ Ostrovia Ostrów
9. Adam Ellis
10. Łukasz Sówka
11. Kamil Brzozowski
12. Patryk Dolny
13. Kenneth Hansen
14. Maksymilian Bogdanowicz

Łańcuch Herbowy coraz bliżej

Łańcuch Herbowy coraz bliżej

Z naszego klubu

Niejako w cieniu przygotowań do play-off działacze Ostrovii rozpoczęli działania związane z organizacją 65. Turnieju o Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego.

Tegoroczny Łańcuch Herbowy odbędzie się wyjątkowo wcześnie, bo już 28 sierpnia, ale właśnie ten termin daje szansę ściągnięcia na Stadion Miejski najlepszych żużlowców świata, co powinno po raz kolejny zagwarantować ostrowskim kibicom emocje na najwyższym poziomie.

Jako pierwsi udział w Turnieju potwierdzili reprezentanci Polski – bracia Piotr i Przemysław Pawliccy. Obaj są podstawowymi zawodnikami swoich drużyn – Fogo Unii Leszno i Cash Broker Stali Gorzów.

Trzecim zawodnikiem, którego występu w Ostrowie możemy już być pewni to Andrzej Lebiediew. Łotysz był rewelacją tegorocznego Pucharu Świata i choć jego zespół nie dotarł do finału, to jednak Łotwa sprawiła ogromną niespodziankę eliminując między innymi Danię, a głównym autorem tego sukcesu był właśnie Lebiediew. Na co dzień reprezentuje on w polskiej lidze Betard Spartę Wrocław.

Na tym nie kończy się lista gwiazd, które mają walczyć o jedno z najbardziej prestiżowych żużlowych trofeów, a o kolejnych zawodnikach będziemy informować na bieżąco na naszym Facebooku.

Partnerem Turnieju jest