Cztery okrążenia z prezesem Strzelczykiem… /cz.4/

Cztery okrążenia z prezesem Strzelczykiem… /cz.4/

Z naszego klubu

Prezentujemy ostatnią część wywiadu z prezesem TŻ Ostrovii Radosławem Strzelczykiem, przeprowadzonego w przededniu debiutu w Nice 1. Lidze Żużlowej. Na „czwartym okrążeniu” rozmawiamy o przygotowaniach do sezonu i o transferach.

PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

Po zwycięskim dwumeczu z Piłą była w klubie radość, ale i obawa. Jak to wygląda dzisiaj, z perspektywy kilku miesięcy?

– Obawy to są zawsze. Cały czas martwię się o klub, żeby to wszystko grało i było dopięte na ostatni guzik. Aczkolwiek awansu nie żałujemy. Przynajmniej na tą chwilę (śmiech). Na dzisiaj jest już dużo mniej niewiadomych, ale też jest dużo pracy. Spodziewaliśmy się jednak, że pierwsza liga będzie dla nas wyzwaniem organizacyjnym. Dzisiaj dopinamy ostatnie szczegóły i mam nadzieję, że ze wszystkim zdążymy do pierwszego meczu. Jak na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Na pewno też w marcu, czy w kwietniu po pierwszych meczach będziemy wiedzieć na co stać naszą drużynę.

Jednym z elementów przygotowań będzie Wielki Mecz z Unią Leszno, jakie są oczekiwania klubu w związku z tym meczem?

– Przede wszystkim mecz ten odbędzie się w formule memoriału Rifa Saitgariejewa. Pamiętamy o Rifie i myślę, że tegoroczna odsłona będzie ciekawa dla kibiców. Będzie to też atrakcyjny sprawdzian dla naszej drużyny. Dla niedawnego drugoligowca zmierzyć się z Mistrzem Polski i to w mocnym składzie, to mega atrakcja. Liczymy też, że ten mecz pokaże jak jesteśmy przygotowani do sezonu, no i że będzie dobre ściganie. Już dzisiaj zapraszam wszystkich kibiców na stadion.

Planujecie czymś zaskoczyć kibiców w tym sezonie.

– Tak. W tym sezonie również przygotowujemy dla kibiców kilka niespodzianek. Mogę obiecać, że nie będzie na stadionie ciepłego piwa (uśmiech). Wybraliśmy firmę, która powinna bardzo dobrze obsługiwać catering na stadionie. Będzie można zjeść coś smacznego, wypić dobre, zimne piwko. Tutaj mamy pewną szczególną niespodziankę, ale o szczegółach poinformujemy w najbliższych dniach.

TRANSFERY

Na ile jest w klubie satysfakcja z okresu transferowego? Pozostał jakiś niedosyt?

–  Niedosytu nie ma. Na etapie planowania przewinęło się kilka ciekawych nazwisk, ale summa summarum jestem bardzo zadowolony, bo udało nam się zmontować bardzo fajną ekipę i zmieścić w naszym budżecie. Rzecz jasna bez pomocy firm Mercedes-Garcarek, Arged, czy Malesa nie udałoby się tego dokonać. Spory też udział w naszych transferach mieli mniejsi sponsorzy, których powinienem tu wymienić. Obiecuję, że pokażemy kibicom wszystkie te firmy, które zaangażowały się w budowę naszego zespołu, bo to im zawdzięczamy taki skład jaki mamy.

Można usłyszeć opinie, że warto byłoby mieć w składzie jeszcze jednego seniora.

– Na tą chwilę nie ma takiej potrzeby. Ta dwójka, która jest ma komfort psychiczny. Oczywiście można by jechać trójką seniorów, ale koncepcja trenera jest taka, żebyśmy rotowali w składzie tylko zawodnikami zagranicznym, aczkolwiek szczegóły wykrystalizują się na początku sezonu. Nie mniej nie ma ciśnienia na to, żeby pozyskiwać trzeciego seniora. Mam nadzieję, że ta dwójka cały sezon odjedzie bezpiecznie. Jeżeli, odpukać, coś się przydarzy, to wówczas będziemy myśleć nad rozwiązaniem. Druga strona jest też taka, że budżet nie jest z gumy.

Najsłabiej chyba wygląda formacja juniorska?

– Nie do końca. Kamil Nowacki pokazał przecież, że potrafi wygrywać z dobrymi zawodnikami. Końcówkę sezonu miał bardzo dobrą. Z kolei dla Marcina Kościelskiego ten sezon to spora szansa. On chcę się pokazać w tym roku i myślę, że to może być jego atutem. Zobaczymy jak to się poukłada, ale liczę na to, że tym składem tanio skóry nie sprzedamy, a kibice będą oglądać fajne zawody w naszym wykonaniu.

W temacie składu zatem panuje w klubie spokój, ale na początku okresu transferowego było chyba nerwowo?

– Staramy się nie podejmować gwałtownych ruchów i nie robić paniki. W okresie transferowym, kiedy to Ostrovia była „rozbierana” kilkakrotnie przez różne kluby, czy też może szczególnie przez jeden klub, było to chyba najbardziej widoczne. Ale w naszych szeregach nie było paniki. Na wszystko staramy się patrzeć na chłodno i myślę, że przynosi to dobre efekty

Jakie będą największe atuty Ostrovii w tym sezonie?

– Liczymy na fajny „team spirit”, bo to zawsze było naszym atutem. Atmosfera już jest bardzo fajna, a gdy rozpocznie się ściganie, myślę że będzie jeszcze lepsza. To pomaga w wygrywaniu, ale pomaga też gdy przydarzy się przegrana. Życzyłbym sobie, aby tych zwycięstw było więcej niż porażek. Kolejny nasz atut to Grzesiek Walaszek i Tomek Gapiński. To jest zarówno ogromne doświadczenie, które na pierwszoligowych torach będzie procentowało, ale oni będą też bardzo dobrze przygotowani sprzętowo. Życzyłbym też sobie, żeby Ostrów nie został zdobyty w tym roku, stąd te intensywne prace nad torem. A jeśli nie przegrywa się u siebie, a jeszcze urwie się jakiś punkcik na wyjeździe, to już można czuć się w miarę bezpiecznym w tabeli ligowej.

A jakie są sportowe cele/marzenia przed tym sezonem?

– Moim cichym marzeniem jest awans do play-off. Ale to jest takie moje marzenie. I kibic, i prezes, i trener każdy ma prawo mieć swoje marzenia. Życzę sobie żebyśmy jechali do samego końca sezonu, ale przede wszystkim nie chciałbym jeździć w barażach o utrzymanie. Choć niektórzy przed sezonem nas na to skazują.

Dziękuję za rozmowę i życzę spełniania kolejnych żużlowych marzeń.

Rozmawiał Darek Potasznik

Cztery okrążenia z prezesem Strzelczykiem… /cz.3/

Cztery okrążenia z prezesem Strzelczykiem… /cz.3/

Z naszego klubu

Prezentujemy trzecią część wywiadu z prezesem TŻ Ostrovii Radosławem Strzelczykiem, przeprowadzonego w przededniu debiutu w Nice 1. Lidze Żużlowej. Na „trzecim okrążeniu” rozmawiamy o finansach i sponsorach.

FINANSE

Pierwsza liga to przede wszystkim wyzwanie finansowe o ile trzeba było zwiększyć budżet klubu?

– Zakładamy budżet w granicach 3 milionów złotych. Możliwe, że wystarczy nam mniej, ale w założeniach bierzemy pod uwagę takie zdarzenia jak np. odwołane mecze, czy konieczność oświetlenia toru w przypadku wieczornych transmisji telewizyjnych. Zakładam też w budżecie, że chłopacy zdobędą 1.000 punktów. Gdyby tak było, to mielibyśmy awans (uśmiech), ale na taką okoliczność też trzeba być przygotowanym.

Kibiców pewnie interesuje jak wygląda ta finansowa kuchnia w klubie

– Na początku staramy się, by w budżecie umieścić wszystkie wspomniane składniki. Później dążymy do zbudowania tego budżetu, aczkolwiek budżet buduje się cały rok. Najpierw pozyskujemy pieniądze na zakontraktowanie zawodników, później na bieżące funkcjonowanie. Przy czym podpisujemy ze sponsorami umowy całoroczne, na początku sezonu, wiemy więc jakie pieniądze z tego tytułu będziemy mieć w kolejnych miesiącach. Cały czas rzecz jasna prowadzimy działania by pozyskiwać kolejnych sponsorów. Staramy się też, aby to wszystko funkcjonowało jak dobra firma, no i jak na razie funkcjonuje całkiem dobrze.

SPONSORZY

Większy budżet, to potrzeba większego zaangażowania sponsorów.

– Cieszę się, że po awansie jest zainteresowanie sponsorów. Nie będę ukrywał, że z roku na rok jest z tym coraz lepiej. Ciężka robota działu marketingu, ale też wszystkich ludzi w klubie sprawia, że sponsorzy coraz bardziej nam ufają i są skłonni przekazywać swoje środki. Dla nas to powód do satysfakcji, ale nie poprzestajemy na tym.

W ubiegłym roku wystartował Klub Biznesu TŻ Ostrovia, był to innowacyjny pomysł.

– Tak, ale my lubimy innowacyjne pomysły. Ta formuła współpracy ze sponsorami się sprawdziła. Tutaj też cały czas pojawiają się nowe koncepcje. Obecnie mamy przerwę zimową, ale w marcu wracamy do Śniadań Klubu Biznesu. Coraz więcej firm jest zainteresowanych tą formułą, więc na pewno nie zaprzepaścimy tego i pójdziemy dalej.

Ale nie poprzestajecie na sponsorach i chcecie iść jeszcze dalej.

– Zgadza się. Mamy sporo pomysłów na zarabianie pieniędzy, a niektóre z nich już wkrótce ujrzą światło dzienne. Będziemy konsekwentnie dążyć do tego, żeby się samofinansować. Chcemy żeby klub pozyskiwał środki z różnych źródeł i cały czas w tym temacie działamy. Jak już mówiłem, chciałbym, aby ten klub prosperował jak dobrze zarządzana firma, a efektem końcowym ma być jakość organizacyjna i sportowa.

rozmawiał Darek Potasznik

Ruszyła przedsprzedaż biletów na Super Mecz!

Ruszyła przedsprzedaż biletów na Super Mecz!

Z naszego klubu

Rozpoczęła się przedsprzedaż biletów na Super Mecz, którym marka SpeedwayEvents.pl rozpocznie tegoroczny kalendarz swoich imprez żużlowych. 23 marca o godzinie 15:00 Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski podejmie na stadionie miejskim przy ul. Piłsudskiego 64 aktualnego Mistrza Polski – Fogo Unię Leszno.

Przed rokiem w podobnej konfrontacji leszczyńskie “Byki” wygrały w Gnieźnie ze Startem 47:43 i spotkanie to okazało się dla nich znakomitym prognostykiem przed sezonem ligowym, w trakcie którego podopieczni Piotr Barona wywalczyli po raz drugi z rzędu złote medale Drużynowych Mistrzostw Polski. Niezwykle udany rok zanotowali też żużlowcy Startu, będący prawdziwą rewelacją rozgrywek Nice 1. Ligi Żużlowej.

W tym roku Unia przyjedzie na tor do zawsze gościnnego dla speedwaya Ostrowa Wielkopolskiego. Rozkochane w żużlu Miasto z radością powitało swoją sportową wizytówkę w Nice 1. Lidze Żużlowej i wiąże ze startami swoich ulubieńców olbrzymie nadzieje. Zespół prowadzony przez Mariusza Staszewskiego postara się im sprostać, a pomóc w tym mają m.in. doświadczeni i świeżo pozyskani zawodnicy – Grzegorz Walasek oraz Tomasz Gapiński. Oni wespół z Nikolaiem Klindtem, Aleksandrem Łoktajewem oraz Samem Mastersem i Renatem Gafurowem spróbują stawić czoła faworytom z Leszna.

Unia to zespół naszpikowany gwiazdami. Emil Sajfutdinow, Piotr Pawlicki, Janusz Kołodziej, Jarosław Hampel, Brady Kurtz, Dominik Kubera i Bartosz Smektała to prawdziwy dream team. Znów będzie zdecydowanym faworytem rozgrywek PGE Ekstraligi. Kibicom z Ostrowa przytrafi się więc możliwość obejrzenia w akcji zawodników z czołówki światowej, co stanowi nie lada atrakcję.

Bilety na ten mecz są już do nabycia. Razem z platformą TicketCo zapraszamy do ich kupowania online pod adresem bilety.speedwayevents.pl.

Wejściówki są aktualnie w przedsprzedaży i można je kupić w niższych cenach, które obecnie kształtują się od 15 do 40 zł. W sprzedaży są również bilety dla dzieci do lat 7 w cenie 1 zł. Nie obowiązują one jednak na trybunie głównej stadionu w Ostrowie Wlkp. Przedsprzedaż zakończy się 16 marca o godzinie 23.59.

Cztery okrążenia z prezesem Strzelczykiem… /cz.2/

Cztery okrążenia z prezesem Strzelczykiem… /cz.2/

Z naszego klubu

Prezentujemy drugą część obszernego wywiadu z prezesem TŻ Ostrovii Radosławem Strzelczykiem, przeprowadzonego w przededniu debiutu w Nice 1. Lidze Żużlowej. Na „drugim okrążeniu” pytamy o szkółkę żużlową i współpracę z kibicami.

SZKÓŁKA

Jednym z filarów klubu od samego początku była szkółka żużlowa. Jak to wygląda dzisiaj?

– Czekamy na debiut naszego wychowanka w lidze. Sebastian Szostak będzie pełnoprawnym zawodnikiem we wrześniu, później Kacper Grzelak, Kuba Krawczyk czy też inni adepci. Liczę na tych chłopaków, bo to jest melodia przyszłości. W tym sezonie w imprezach młodzieżowych będziemy bacznie się przyglądać ich dalszemu rozwojowi i robić wszystko, aby mieli optymalne warunki do tego rozwoju. Przy okazji zapraszamy do szkółki kolejnych chłopaków.

No właśnie, w wielu klubach można usłyszeć, że młodzież nie garnie się do żużla.

– Szkółka nam się powiększa jeśli chodzi o ilość adeptów, ale żużlowego narybku nigdy za wiele. Jest też na czym jeździć. Jeszcze chyba nigdy w historii ostrowskiego klubu w parku maszyn nie było tyle sprzętu. Nasi adepci jeżdżą coraz szybciej i coraz szybciej ten sprzęt się zużywa. Teraz marzy mi się, abyśmy pod trybuną główną wybudowali warsztaty z prawdziwego zdarzenia, bo pracy przy sprzęcie jest na prawdę sporo. Ta inwestycja to będzie kolejny etap rozwoju szkółki.

Utrzymanie szkółki to też spory wydatek.

– W poprzednim sezonie przeznaczyliśmy na szkółkę 200 tys. złotych. W tym sezonie musimy te środki zwiększyć, chociażby ze względu na starty juniorów. Chcemy, aby w zawodach młodzieżowych nasi zawodnicy mieli motocykle do ścigania, przygotowane z najlepszych części. Po każdych zawodach te motocykle będą musiały trafiać do tunerów, żeby chłopacy mieli świadomość, że jeżdżą na dobrym sprzęcie. Oni odjadą w tym sezonie jakieś 20-30 zawodów juniorskich, a to są ogromne koszta, ale i wyzwania logistyczne. To nie będzie już jeżdżenie w kółko po torze na Miejskim, tylko jeżdżenie po całej Polsce. Będziemy potrzebowali do tego busa. Liczymy, że może znajdzie się sponsor, który zechce nam takiego busa przekazać.

Tak szerokie działania wskazują, że szkółka ma być solidnym fundamentem klubu…

– Szkolenie młodzieży cały czas jest naszym oczkiem w głowie i powieka nam nie zadrży, by przeznaczać na to pieniądze. Bo choć są to spore nakłady, to jednak widać, że daje to efekty. Mariusz Staszewski robi z młodzieżowcami wyśmienitą robotę, więc nie oszczędzamy na tym. Chcemy aby w przyszłości nasi chłopacy reprezentowali nasz klub, bo to dla kibiców zawsze największy powód do dumy.

KIBICE

Współpraca z kibicami to kolejny ważny element działalności klubu

– Zgadza się. Jesteśmy w stałym kontakcie z kibicami, mówię tutaj przede wszystkim o stowarzyszeniu kibiców. Mamy sporo wspólnych tematów i staramy się, aby na tym polu było coraz lepiej. Będziemy prowadzić wspólne akcje, które przyciągną na stadion więcej kibiców. Chcielibyśmy też, aby jak najwięcej osób wstąpiło do stowarzyszenia, do czego gorąco zachęcam, bo to też jest forma wsparcia klubu.

Żużel uchodził zawsze za sport rodzinny.

– Będziemy współpracowali ze szkołami, chcemy by na trybunach była młodzież, dzieci. Postaramy się być obecni w szkołach, na festynach rodzinnych, bo to jest kolejna idea, aby być bliżej kibica. W tych działaniach również pomogą kibice ze stowarzyszenia, za co należą im się podziękowania.

Kolejnym ukłonem w stronę kibiców jest klubowa telewizja OSTRO.tv

– Tak. Ruszyliśmy w tym roku z klubową telewizją. Chcemy pokazywać od kuchni to, co dzieje się na co dzień w klubie: treningi, życie klubu, biura, będziemy odwiedzać sponsorów. Będziemy też prowadzić bezpośrednie rozmowy z kibicami przez fanpage oczy YouTube. Planujemy również studia przed- czy pomeczowe. Tutaj pomysłów jest sporo i jestem pewien, że telewizja ta będzie się rozwijać na tyle ciekawie, że nie tylko ostrowscy kibice będą ją chętnie oglądali

Frekwencja w meczach drugoligowych była dość wysoka, czy liczycie, że w pierwszej lidze będzie wyższa?

– Będziemy walczyć o kibiców, bo to jeden z najważniejszych naszych sponsorów. W budżecie przyjęliśmy ostrożnie, że ilość kibiców pozostanie na tym samym poziomie, ale chcielibyśmy przyjemnie się zdziwić i mieć stadion wypełniony po brzegi. Do lipca będziemy mieć zamkniętą remontowaną trybunę, ale liczymy że już w lipcu stadion zapełni się po brzegi. W tym roku mamy wyrównaną ligę, zatem będą na naszym stadionie ciekawe zawody. Mamy w klubie świetnych zawodników i wierzę, że  chłopaki pokażą kawałek dobrego speedwaya, a kibice z radością będą przychodzić na stadion.

rozmawiał Darek Potasznik

Rusza głosowanie! Walczymy o nagrodę!

Rusza głosowanie! Walczymy o nagrodę!

Wiadomości sportowe Z naszego klubu

Od dziś można oddać swój głos na naszą drużynę w Plebiscycie „Ostrowianin Roku”. W kategorii „Wydarzenie Sportowe” nominacje uzyskał awans naszych żużlowców do Nice 1. Ligi Żużlowej.

By oddać głos wystarczy wysłać SMS o treści WSR.1 na numer 7268. Całkowity koszt SMS wynosi 2 zł netto (2,46 brutto).

Sezon 2018 w naszym wykonaniu niewątpliwie nie zawiódł oczekiwań kibiców, zawodników i działaczy. Pierwsze spotkanie meczów barażowych mimo trudnych warunków torowych okazało się być zwycięskie. Wygrana z Euro Finannce Polonię 47:43 była dużym krokiem do końcowego sukcesu.
W meczu rewanżowym, po początkowej wymianie ciosów nasi żużlowcy wykazali swoją wyższość nad rywalami i pewnie pokonali pierwszoligowca 55:35, zapewniając sobie awans do Nice 1. Ligi Żużlowej!

Swoje głosy można oddać aż do 20 marca. Gala finałowa podczas której zostaną ogłoszone wyniki Plebiscytu odbędzie się w piątek, 22-go marca w Ostrowskim Centrum Kultury. Wydarzenie rozpocznie się punktualnie o godz. 18:00.

Więcej informacji na temat wydarzenia można znaleźć na Fanpage organizatorów, a także u partnerów medialnych wydarzenia (Radio ESKA, Gazeta „Nasz Rynek”).




Cztery okrążenia z prezesem Strzelczykiem…

Cztery okrążenia z prezesem Strzelczykiem…

Z naszego klubu

Zapraszamy kibiców do obszernego wywiadu z prezesem TŻ Ostrovii Radosławem Strzelczykiem. Porozmawiamy o wszelkich aspektach funkcjonowania klubu w przededniu debiutu w Nice 1. Lidze Żużlowej. Na „pierwszym okrążeniu” pytamy o stadion i współpracę z władzami.

STADION MIEJSKI

Tor ma być atutem Ostrovii w tym sezonie, a jaki jest stan toru na dzisiaj?

– Na dzień dzisiejszy jest to nasze największe wyzwanie. Na razie zostało dosypane tyle granitu, że nie wiemy jak się ten tor będzie zachowywał. Musimy teraz to wszystko przemieszać, a jeśli będzie trzeba, to dosypać glinki tak, żeby to wszystko się dobrze związało. Liczymy na dobrą pogodę, która pozwoli szybko wjechać ciężkim sprzętem, by odpowiednio tor ułożyć, ubić i wówczas zobaczymy jak on się będzie zachowywał.  Musimy go tak przygotować, aby faktycznie był naszym atutem. Żeby były na nim dobre warunki do ścigania i przede wszystkim, żeby był taki sam na meczu jak na treningu.

Kiedy w takim razie po raz pierwszy zawarczą motocykle?

– Z tego co pamiętam, na początku marca planowany jest pierwszy wyjazd, ale jak zwykle wszystko zależy od pogody. W tamtym roku udało nam się wyjechać na tor chyba na tydzień przed zawodami, więc nie było to komfortowe. Zobaczymy. Mamy do inauguracji ponad miesiąc czasu, liczę że pogoda nas troszeczkę rozpieścić i wyjedziemy szybko. Na razie wygląda to ładnie, ale zobaczymy co będzie dalej.

TŻ Ostrovia ma umowę z miastem na użytkowanie Stadionu Miejskiego, natomiast od was podnajmuje obiekt Towarzystwo Piłkarskie Ostrovia. Czy taki układ wam odpowiada?

– Szczerze mówiąc wolałbym, aby każdy z klubów rozliczał się bezpośrednio z miastem, uniknęlibyśmy nieporozumień, ale podobno tak się nie da.

W poprzednim sezonie obiegła kibiców informacja, że doszło do tarć między żużlową i piłkarską Ostrovią.

– Nie chciałbym takich rzeczy wyciągać na zewnątrz, bo to są sprawy między Towarzystwem Żużlowym, a Towarzystwem Piłkarskim. Nawet w małżeństwie czasami zdarzają się jakieś tarcia i też najlepiej wyjaśniać je między sobą. Jestem przekonany, że jako ludzie dorośli szybko rozwiążemy nasze problemy, nie mniej chcemy, żeby wszystko miało ręce i nogi i żeby wszystko było poukładane w sposób profesjonalny. Chcę abyśmy byli partnerami z TP Ostrovią, jesteśmy otwarci na współpracę, bo przecież na Stadionie Miejskim jest dość miejsca tak dla piłkarzy, jak i żużlowców.

Czy remont trybun w trakcie sezonu będzie miał wpływ na funkcjonowanie klubu?

– Cieszę się, że stadion jest remontowany, staramy się też w tym pomagać, czy podpowiadać pewne rozwiązania, np. jeżeli chodzi o lepszą widoczność. Sam remont jakoś specjalnie życia nam nie utrudni, choć wiadomo, że przez ten czas pojemność stadionu będzie nieco mniejsza. Musimy jednak uzbroić się w cierpliwość, a w lipcu gdy trybuna będzie gotowa mam nadzieję, że wypełnimy stadion po brzegi.

WSPÓŁPRACA Z WŁADZAMI

Jak wygląda współpraca z władzami miasta?

– Współpraca z miastem jest z roku na rok coraz lepsza. Władze miasta zaczynają nam ufać i widzę, że ten cały nasz zapał nie idzie na marne i że to co robimy idzie w dobrym kierunku.

Generalnie kluby narzekają, że dostają zbyt mało pieniędzy.

– My też (śmiech). Każdy ma swoje argumenty, my jako klub jesteśmy ciągle na początku jego budowy i potrzebujemy sporych inwestycji, bo inwestycja w ten klub to jest inwestycja w przyszłość. Z drugiej strony nie chcemy być wyłącznie na garnuszku miasta i cały czas szukamy pomysłów na nowe akcje, które pozwolą finansować klub.

Liczba klubów, dyscyplin, czy drużyn ligowych, jest w Ostrowie spora, więc konkurencja też jest duża.

– Są w Ostrowie dyscypliny sportu, które sam oglądam, lubię i kibicuję, ale nie oszukujmy się – żużel jest najpopularniejszym sportem w regionie. Przy okazji – koszykarzom BM Slam Stali gratuluję Pucharu Polski i życzę mistrzostwa. Trzymam za nich kciuki i myślę, że pójdziemy ich śladami, i że niedługo Ostrów również w osiągnięciach żużlowych znajdzie się w czubie Polski.

Trudno się nie zgodzić, że jest jakiś fenomen żużla w Ostrowie.

– Bo żużel identyfikuje się z Ostrowem Wielkopolskim i chcielibyśmy, aby Ostrów Wielkopolski identyfikował się z żużlem. Na żużel chodzą tysiące ludzi, tysiące ludzi rozmawia o żużlu, w pracy, w domu, na ulicy. My też cały czas staramy się zaszczepiać zainteresowanie tym sportem i to nie tylko w Ostrowie ale także w regionie. Staramy się również przekonać do powrotu na stadion tych, którzy jakiś czas temu zwątpili w ostrowski żużel.

A jak wygląda współpraca z ościennymi samorządami?

– Jesteśmy w kontakcie z samorządami sąsiednich gmin i cały czas szukamy pola do współpracy. Bardzo dobrze układa się współpraca z gminą Raszków, czy  Nowymi Skalmierzycami. Z kolei gmina Przygodzice w tym roku prawdopodobnie przekaże nam swojego Jelcza, który posłuży nam jako nowa polewaczka. Rozmawiamy też z gminą Sieroszewice, z tamtego terenu zgłasza się do nas sporo sponsorów. Praktycznie każdy samorząd w jakiś sposób angażuje się w żużel, co potwierdza, że żużel to sport popularny w całym powiecie.

Na drugim okrążeniu będzie o szkółce i kibicach… Zapraszamy już jutro.

rozmawiał Darek Potasznik

Gratulujemy zdobycia Pucharu Polski!

Gratulujemy zdobycia Pucharu Polski!

Wiadomości sportowe Z naszego klubu

Gratulujemy Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski zwycięstwa z zespołem Arki Gdynia (77:74), a tym samym tryumfu w rozgrywkach Suzuki Pucharu Polski!

Wczorajsze starcie dostarczyło wielu emocji, ponieważ szala zwycięstwa przechylała się co chwila z jednej, na drugą stronę. W początkowej fazie meczu lepsi byli gdynianie, natomiast w decydującej fazie spotkania to Drużyna z naszego „podwórka” okazała się być lepiej dysponowana.

TŻ Ostrovia wraz ze SpeedwayEvents.pl zaprasza na Super Mecz!

TŻ Ostrovia wraz ze SpeedwayEvents.pl zaprasza na Super Mecz!

Z naszego klubu

Wraz z firmą SpeedwayEvents.pl zapraszamy w czwartą sobotę marca na Super Mecz czyli pojedynek Mistrzów Polski z beniaminkiem Nice 1 Ligi Żużlowej. Pojedynek w Ostrowie będzie drugą edycją Super Meczu. Do starcia dojdzie na torze przy Piłsudskiego 64 o godz. 15:00.
Spotkanie z zespołem FOGO Unii Leszno będzie połączone z Memoriałem Rifa Saitgariejewa.

– Cieszę się, że Super Mecz odbędzie się po raz drugi. Tym razem zorganizujemy go razem z beniaminkiem Nice 1. LŻ, Towarzystwem Żużlowym Ostrovia, którego zespół awans uzyskał po wygranych barażach. Po raz kolejny Super Meczem rozpoczynamy w Polsce sezon imprez żużlowych, sygnowanych marką SpeedwayEvents.pl. Chcemy, by stało się to długoletnią tradycją – podkreślił Maciej Polny, prezes firmy KFsport, właściciela marki SpeedwayEvents.pl.

Możliwość konfrontacji z aktualnymi Mistrzami Polski jest dla nas najlepszą możliwością, by przekonać się o sile Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski przed rozpoczęciem rozgrywek Nice 1 Ligi Żużlowej.

Nie ukrywamy, że rozpoczniemy ten sezon z przytupem i będzie to nie lada gratka dla kibiców. Mamy zamiar wykorzystać atut własnego toru i sprawdzić się na tle najlepszej drużyny w Polsce. Takie rozpoczęcie żużlowego sezonu powinno ucieszyć kibiców, których już teraz zapraszam 23 marca na Stadion Miejski – mówi Radosław Strzelczyk, prezes TŻ Ostrovia.

Po drugiej stronie barykady stanie FOGO Unia Leszno, zwycięzca rozgrywek najsilniejszej ligi świata.

Bardzo się cieszę, że po raz drugi – jako zwycięzcy PGE Ekstraligi – zmierzymy się w Super Meczu. W żużlu do każdego przeciwnika należy podchodzić z szacunkiem, tak było podczas pierwszej odsłony w zeszłym roku w Gnieźnie, tak też będzie w Ostrowie. Mogę zagwarantować, że 23 marca na torze w Ostrowie na pewno pojedziemy w pełnym składzie – zaznacza Piotr Baron, trener Drużynowego Mistrza Polski.

Przed rokiem, w pierwszej edycji Super Meczu, Car Gwarant Start Gniezno uległ FOGO Unii 43:47. Zawodnicy na torze dostarczyli sporo emocji i ich podobnej skali można spodziewać się także teraz.

Pierwszy wyścig Super Meczu zaplanowano w sobotę, 23 marca, o godzinie 15. Bilety już wkrótce będą do nabycia w systemie online dzięki platformie TicketCo oraz stacjonarnie w siedzibie naszego klubu.

Zawody odbędą się pod patronatem europosła Ryszarda Czarneckiego, a także Pani Prezydent Miasta Ostrów Wielkopolski, Beaty Klimek.

Na 7 tygodni przed inauguracją…

Na 7 tygodni przed inauguracją…

Z naszego klubu

„To piękny obiekt. Jeśli sprawić niespodziankę, to najlepiej w pierwszej kolejce. Nowy sezon, to nowa karta. Jeśli się wszystko poukłada, to będzie dobrze. Pozytywna aura to atut teamu Mariusza Staszewskiego.”  –
Tak najkrócej można podsumować nastroje w ostrowskim klubie przed pierwszym meczem ligowym sezonu 2019.

Siedem tygodni pozostało do inauguracji Nice 1. Ligi Żużlowej. Ekipa Arged Malesa TŻ Ostrovia na swój inauguracyjny pierwszoligowy mecz uda się do Łodzi.

W piątek 8 lutego w Atlas Arenie w Łodzi odbyła się efektowna prezentacja zespołu Orła, podczas której prezes Witold Skrzydlewski wystąpił przy dźwiękach muzyki z „Ojca Chrzestnego” z logiem PGE Ekstraligi. To jednoznacznie wskazuje na aspiracje Orła w tym sezonie. Trener Lech Kędziora będzie dysponował szeroką kadrą, gdyż kontrakty w Łodzi podpisali: Kai Huckenbeck, Hans Andersen, Rohan Tungate, Rory Schlein, Ben Ernst, Maksim Bogdanow, Rafał Okoniewski, Tobiasz Musielak, Marcin Jędrzejewski, Daniel Jeleniewski, Dawid Wawrzyniak, Piotr Pióro, Eryk Borczuch i Kamil Kiełbasa.

Atutem łodzian, prócz silnego składu, ma być nowy stadion, oddany do użytku w lipcu ubiegłego roku.

Otwarcie stadionu Orła Łódź – lipiec 2018

O nastawienie z jakim ostrowska ekipa uda się do Łodzi odpytała żużlowców, prezesa i trenera telewizja klubowa OSTRO.tv

Prezes Radosław Strzelczyk:

– Jeśli już jedziemy na pierwszy mecz wyjazdowy, to jestem szczęśliwy, że będzie to mecz na pięknym stadionie w Łodzi. Mam nadzieję, że stoczymy ciekawą walkę pomiędzy beniaminkiem i de facto drużyną, która będzie walczyła o awans do Ekstraligi. Mam nadzieję, że tanio skóry nie sprzedamy i że powalczymy. A może uda się zrobić niespodziankę i zwyciężymy?

Tomasz Gapiński:

– Miałem okazję jeździć w Łodzi na meczu ligowym i na jednym turnieju. Jeśli będą potrzebne jakieś rady, to na pewno kolegom, którzy tam nie jeździli, udzielę. Ale to jest speedway, każdy umie jeździć w lewo, więc myślę że ten tor nie będzie nikomu sprawiał problemów. On jest podobny geometrycznie do toru w Toruniu. Myślę, że każdy z nas w Toruniu jeździł, a tam jest niemal identycznie.

Czy można pokusić się w tym meczu o niespodziankę?

– Jeżeli nie na początku sezonu, to kiedy? Pierwsze mecze są najcięższe, bo po zimie nie zawsze jest odpowiednio dobrze przygotowany tor, więc gdzieś musimy szukać swoich atutów.

Grzegorz  Walasek:

– Ja akurat tam nie jeździłem. Nie widziałem tego stadionu. Podejrzewam jednak, że jak się wszystko poukłada, to nie będzie kłopotów.

Trener Mariusz Staszewski:

– Nowy sezon, to zawsze całkiem nowa rzecz. Zobaczymy w jakiej dyspozycji będą wszyscy zawodnicy, a wtedy zobaczymy jak to będzie.

Radosław Strzelczyk:

– W każdym meczu należy być skoncentrowanym i jak najlepiej przygotowanym. Ja przede wszystkim życzę sobie, aby omijały nas kontuzje, no i żeby ten duch sportowy był w nas przez cały czas. Ta pozytywna aura to wielka zasługa Mariusza Staszewskiego i myślę, że dalej tak będzie. Liczę na wiele pozytywnych emocji!

Co o naszym pierwszym ligowym rywalu sądzą zawodnicy i trener Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolsk oraz Prezes Klubu Radosław Strzelczyk?🤔 Odpowiedź w materiale video OSTRO.tv 🎥

Opublikowany przez TŻ Ostrovia Środa, 6 lutego 2019

Fot. Orzeł Łódź, Video: PGE Ekstraliga

Strzelczyk z nagrodą Tygodnika Żużlowego!

Strzelczyk z nagrodą Tygodnika Żużlowego!

Z naszego klubu

Świetnie wieści nadeszły w sobotni wieczór z Leszna, gdzie podczas balu ogłoszono wyniki XXIX Plebiscytu Tygodnika Żużlowego. Najpopularniejszym działaczem sezonu 2018 w 2. Lidze Żużlowej został Radosław Strzelczyk, prezes Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski.

– Każde wyróżnienie jest czymś wyjątkowym. Powiem szczerze, że chyba jeszcze nie zasłużyłem na takie nagrody, ale każdy dowód uznania cieszy. To dodatkowy bodziec, by pracować jeszcze lepiej i wydajniej, choć myślę czasami, że my wszyscy w Arged Malesa TŻ Ostrovia już teraz pracujemy na tysiąc procent. To cieszy, że ktoś docenił tę naszą ciężką pracę, którą wykonujemy na co dzień – stwierdził Radosław Strzelczyk.

Prezes naszej drużyny w trakcie wręczenia nagrody nie tylko wykazał się skromnością, ale podziękował wszystkim, którzy na co dzień są zaangażowani w budowanie marki TŻ Ostrovia.

– Nie będę ukrywał, że jestem bardzo szczęśliwy, bo nie spodziewałem się tego zwycięstwa. Miałem naprawdę zacnych kolegów wśród nominowanych do tytułu działacza roku 2018 w 2. LŻ. Cieszę się, że udało się wygrać. Chciałbym podkreślić, że nie jest to moje indywidualne wyróżnienie, ale to sukces całej Arged Malesa TŻ Ostrovia, bo na to wyróżnienie zapracował zespół ludzi, a nie jednostka. Dziękuję wszystkim za oddane głosy i obiecuję, że nie spoczniemy na laurach i będziemy nadal ciężko pracować na rzecz ostrowskiego żużla – powiedział tuż po odebraniu nagrody.

W gronie nominowanych trenerów 2. Ligi Żużlowej znalazł się również Mariusz Staszewski, który był oczywiście obecny podczas balu w Lesznie. W tej kategorii triumfował jednak jeden z najbardziej doświadczonych trenerów, Roman Jankowski, który prowadził w poprzednim sezonie Stainer Unię Kolejarza Rawicz.

– Wszyscy doceniają robotę, którą w naszym klubie wykonuje Mariusz Staszewski. Nie wygrał on w swojej kategorii, ale cieszymy się z nominacji naszego trenera. Przegrana z Romanem Jankowskim, zasłużonym trenerem dla polskiego żużla, nie jest żadną ujmą – dodał prezes ostrowskiego klubu.

Autor : Redakcja/Fot. Maciej Kmiecik