Powrót do tradycji – odbył się Bal Żużlowca.

Powrót do tradycji – odbył się Bal Żużlowca.

Po kilku latach sponsorzy i kibice Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski mogli ponownie spotkać się w trakcie wspólnej imprezy, by na parkiecie pobawić się wraz z zawodnikami. Na wczorajszym balu bawiło się ok. 200 par.

W przeszłości Bal Żużlowca był organizowany przez kibiców, a później przez zmieniające się na przestrzeni lat kluby. Zarząd naszego klubu zdecydował się powrócić do tej tradycji. To okazało się być bardzo dobrym posunięciem. Każdej z par, która zdecydowała się wziąć udział w zorganizowanym w auli Szkoły Podstawowej Uczniów Kreatywnych w Ostrowie przez cały okres trwania imprezy towarzyszył uśmiech, a kilkukrotnie zdarzało się, że wszyscy uczestnicy balu znajdowali się na parkiecie.

Imprezie towarzyszyła znakomita oprawa muzyczna w wykonaniu zespołu Damiano. Prawdziwym hitem okazał się być występ sobowtóra Freddiego Mercury, który do złudzenia przypominał legendarnego wokalistę grupy Queen. Zebrani nie tylko fantastycznie bawili się na parkiecie, ale także niejednokrotnie przecierali oczy ze zdumienia, gdy odbywał się pokaz iluzji przygotowany przez uczestnika programu „Mam Talent”.

Oprócz tych atrakcji odbyła się licytacja żużlowego motocykla. Do niektórych osób na sali uśmiechnął się los, gdy okazało się, że będą mieć możliwość przejechać się ze swoimi żużlowymi idolami, wybrać się do SPA lub restauracji lub wyjść z Balu z nowym laptopem. Nie zabrakło także innych niespodzianek.

W trakcie Balu Żużlowca nie mogło oczywiście zabraknąć tak ważnego punktu, jak podziękowania dla Sponsorów naszej drużyny. Prezesi wraz z trenerem wręczyli partnerom Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski pamiątkowe statuetki, jako wyraz wdzięczności za wsparcie Klubu. Oprócz Sponsorów podziękowania otrzymał również Solenizant – Mariusz Staszewski. Zebrani na sali goście odśpiewali trenerowi gromkie „Sto lat!”.

Po tak udanej imprezie można się spodziewać, że Bal Żużlowca kolejny raz wpisze się w tradycje ostrowskiego żużla. Miejmy nadzieję, że znów będziemy świadkami zabawy do białego rana.

Z naszego klubu